własny produkt wing person

Książka o podcastach – czy to ma w ogóle sens? Ludzie wolą kupować od znanych marek. Jak przekonam innych, że mam coś wartościowego do przekazania? Czy to nie za szybko na własny produkt?

Takie myśli towarzyszyły mi w październiku 2020 roku, gdy niespełna roku pracy we własnym biznesie postanowiłam wydać książkę. Czy to faktycznie za szybko? A może wręcz przeciwnie? Czy warto mieć własny produkt, kiedy prowadzisz mały biznes? Przekonaj się!

WŁASNY PRODUKT – DLACZEGO O NIM NIE MYŚLIMY

Jako mikro przedsiębiorcy, wirtualne asystentki, freelancerzy na początku skupiamy się na:

  • pozyskaniu klientów,
  • utrzymaniu biznesu,
  • budowaniu marki,
  • poszerzaniu kompetencji.

Mało który mikroprzedsiębiorca na samym początku myśli o tym, aby wypuścić własny produkt. Jesteśmy zbyt zajęci wyzwaniami, które wymieniłam powyżej. Musimy wzbudzić zaufanie klientów, pokazać naszą ekspertyzę, wiedzę, udowodnić, że nie wzięliśmy się znikąd, że stoi za nami jakaś historia czy wartości.

Skupiamy się też na poszerzaniu naszych kompetencji:

Jeszcze tylko jedne konsultacje, jeszcze tylko jeden kurs, jeszcze tylko 15 newsletterów czy artykułów blogowych, jeszcze kilka innych lekcji i tak dalej. A potem zacznę myśleć o własnym produkcie.

Sama na początku też o tym nie myślałam i zdradzę ci, że po czasie uważam, że to był duży błąd. 

A gdyby tak spróbować odwrotnego sposobu myślenia? Panią Swojego Czasu swój pierwszy kurs wypuściła już trzy miesiące po uruchomieniu działalności.

I co?

Też wszyscy mówili:

Kurs, tak od razu? Za szybko! Jeszcze nikt cię nie zna.

A ona stwierdziła, że nie ma na co czekać. I zdradzę Ci,  że osiągnęła wielki sukces, mimo że wszyscy dookoła uważali, że to nie ma sensu.

Dlatego z perspektywy czasu również stwierdzam, że im szybciej zaczniesz tworzyć własne produkty, tym lepiej dla Ciebie, dla Twojego biznesu, dla Twojej marki i oczywiście dla Twojego portfela.

Ponadto:

  • zyskasz wyróżnik marki,
  • zapewnisz sobie dochód pasywny,
  • pokażesz, że jesteś pewny siebie i wierzysz w swoje produkty,
  • zyskasz materiał do promocji i budowania społeczności wokół marki.

WŁASNY PRODUKT – CO TO MOŻE BYĆ?

własny produkt książka

Skoro już wiemy, że warto taki produkt stworzyć, to kolejne pytanie brzmi: co to może być? Tutaj możliwości również masz całe mnóstwo:

  • lead magnet,
  • e-book,
  • zestaw infografik/grafik/materiałów do pobrania,
  • mini-kurs,
  • podcast,
  • video,
  • książka.

Książka biznesowa to również świetny wyróżnik dla Twojej marki.

Dlaczego? Bo dzięki książce:

  • zyskujesz wyróżnik marki,
  • dzielisz się wiedzą,
  • inspirujesz innych do zmiany,
  • wzmacniasz wizerunek eksperta,
  • masz namacalny produkt,
  • zyskujesz dochód pasywny.

A do tego wygląda mega profesjonalnie na zdjęciach i po ludzku cieszy!

CO JEST ISTOTNE, ABY NIE SPALIĆ PRODUKTU?

książka o marce wing person
  • Dokładny research,
  • zbadanie grupy docelowej,
  • zaplanowana dłuższa promocja,
  • mówienie językiem potrzeb klienta,
  • personal touch – produkt dopasowany nie tylko do odbiorcy, ale też spójny z Tobą.

Podsumowując, warto tworzyć produkty w swoim biznesie, w mini biznesie, w mikro biznesie. Warto je tworzyć od samego początku, ale trzeba to robić z głową.

A skoro jesteśmy przy produktach, chciałabym serdecznie zaprosić Cię na wieczorek zapoznawczy w Akademii Uroków! Poznaj bliżej sprawczynie tego magicznego zamieszania i pytaj do woli o naszą nową serię! Spotykamy się w Dzień Dziecka o 20:30!

akademia uroków premiera

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

INSTAGRAM