tłumaczenia literackie

O TYM, JAK PRAWIE ZOSTAŁAM SŁAWNĄ TŁUMACZKĄ

Od zawsze chciałam tłumaczyć. Mieć półkę książek z własnym nazwiskiem w środku. A najlepiej cały regał. Ukończyłam dwa kierunki studiów, studia podyplomowe, poświęciłam niemal dekadę, wysyłając dziesiątki ofert do wydawnictw – wszystko dla tych kilku znaczków w stopce redakcyjnej. Czy było warto? Czy przetłumaczona powieść faktycznie daje taką satysfakcję? I jak w ogóle wygląda cały…